Dungeon Keeper 2 - opis

To były postacie, a teraz trochę o komnatach. Ważnym elementem w naszym lochu jest Portal przez który do naszego królestwa dostają się stwory chcące skorzystać z ofert zatrudnienia ;). Każdy portal ma ograniczoną pojemność, więc może przez niego przejść tylko dana liczba jednostek. Jeśli tylko któryś z naszych "ziomków" będzie nas wkurzał nie ma problemu, wystarczy go chwycić i wrzucić do portalu, bidula wpadnie i za chwile na jego miejsce wdrapie się jakiś inny. Wymiana nie obowiązuje po odejściu od kasy, a reklamacji nie przyjmujemy :D.
Serce lochu to najważniejszy punkt w całym lochu :) - po jego zniszczeniu przegrywamy. Do niego właśnie zostają wrzucane nasze dochody, jeśli się on przepełni, stwory zostawiają je obok, chyba, że posiadamy Skarbiec. Całe nasze królestwo jest otoczone ziemią, którą nasze wierne Chochliki wytrwale przekopują, rozkopują :) jeśli im tylko nakażemy (jeśli stworzonka się nie zbuntują :), a gdy się nudzą zaczynają je wzmacniać, aby wróg nie przedostał się do nas tak łatwo.
Skoro jesteśmy już przy opisywaniu lochu warto teraz zwrócić uwagę na komnaty. Więc komnaty są następujące: Serce lochu, Skarbiec, Leże, Kurnik, Siłownia, Arena, Świątynia, Warsztat, Kasyno, Cmentarz, Portal, Sala Tortur, Więzienie, Biblioteka, Strażnica, Most Drewniany, Most Kamienny (nie będę opisywał bo podobno nie będziecie czytać :P).
Na każdym poziomie w kampanii mamy do pokonania Pana danej krainy, kolejna misja, silniejszy przeciwnik jak to zazwyczaj bywa. Wszystkie stworzenia w grze posiadają kwiatki życia oraz poziom umiejętności, który to zdobywają ćwicząc w Siłowni lub na Arenie, Czarnoksiężnicy w Bibliotekach itp. Im lepiej wyszkolony stwór, tym bardziej przydatny jest on na polu walki. Każdy ma jakieś głęboko skryte możliwości, zaklęcia, które odkrywa ćwicząc, wylewając pot, lub zagłębiając się w studiowaniu ksiąg. Czarnoksiężnicy choć przy bliskim starciu z wrogiem nie zdziałają zbyt wiele, za to na odległość potrafią nieźle dać w kość (czyt. uderzyć kulą ogniową lub bombą ogniową). Co innego Gobliny, które choć niewielkich rozmiarów to jak się napalą to nieźle natłuką :). Więc każdy ma swój styl, nikt nie kopiuje, to jest zaletą tej gry, nie ma czegoś takiego, że wszyscy lecą i się napierd... tu jest harmonia stylów (ale poeta jestem :D ). Dobrym rozwiązaniem są podpowiedzi narratora, który radzi nam co mamy w danej sytuacji uczynić. Jednym słowem kończąc tą recenzje chciałbym podsumować następująco :). Nie ma rzeczy idealnych, ale do tych prawie idealnych zaliczam tą właśnie grę. Pomimo wielu wad i tak jest naprawdę dobra.

prepaid calling card - drzwi antywłamaniowe - Porównywarka cen - Japonia - tarcze hamulcowe - Pożyczki gotówkowe - objawy ciąży - kredyt - Angielski - Biuro rachunkowe - reklama w internecie - Łazienki