Age of Empires 2: The Age of Kings

W końcu nadszedł czas na zrecenzowanie mojego ulubionego RTSa, czyli gry Microsoftu, Age of Empires 2. Jest to jedna z niewielu gier przy której można siedzieć godzinami. Strategia ta zachwyca przede wszystkim grywalnością, jak i przepiękną grafiką, która od poprzedniczki trochę się zmieniła. Do dźwięków też przyczepić się nie można, bo odgłosy wydawane przez ludzi są ciekawe, co ważne każda cywilizacja mówi z innym akcentem, a cywilizacji jest aż trzynaście, a mianowicie Brytowie, Bizantyjczycy (moi ulubieni :)), Celtowie, Chińczycy, Frankowie, Gotowie, Japończycy, Mongołowie [znam wielu ich przedstawicieli :) - Doman], Persowie, Saraceni, Teutoni, Turcy oraz Wikingowie.
Mamy tu kilka trybów gry, w Single Player jest Campaigns, czyli kampania gdzie mamy jakieś wyznaczone zadanie, Random Map, pozwala na sieczkę, walkę o zwycięstwo, Regicide, czyli też sieczka, ale wygrywa ten kto zabije króla przeciwnika. Death Match, znaczy "wybij wszystkich". Jeśli ktoś nigdy nie grał w strategie czasu rzeczywistego, to polecam najpierw przejście Learn to Play, tzn. nauka chodzenia, budowania, no po prostu wszystko od podstaw. History to opis danej cywilizacji, ich historia i takie tam, jak znacie english to polecam. :) Zone służy do gry przez sieć. Multiplayer to samo (co do gry przez sieć, to dużo nie powiem, bo się na tym nie znam). No i w końcu Map Editor czyli możliwość stworzenia własnej mapy.
W drugiej odsłonie tej gry poprawiono liczne błędy, z części pierwszej. Podoba się to, że rozwiązano problem który występował w pierwszej części z "ziomkami za murami", czyli jak koleś stanie sobie za budynkiem i normalnie trzeba było się domyślać, gdzież on teraz może być [hehehe - L; o qrna hehe - J]. :) Tu tego problemu już nie mamy, gdyż jak gość stanie za jakimś obiektem, zostaje on natychmiast oznaczony konturami w kolorze jego drużyny. Został rozwiązany, też kłopot z szukaniem wieśniaków, czyli jak ja to mówię "chamów", he he he [masz coś do chamów... eee, wieśniaków? :) - Doman]. Teraz wystarczy kliknąć odpowiedni przycisk i już zostaje nam ukazany leniwiący się wieśn.... no człowiek zajmujący się budowlą, hodowlą itp. A propos hodowli, to mamy do dyspozycji młyn dzięki któremu, po jego wybudowaniu możemy "budować" farmy, możemy także wybudować port, skąd wyślemy statki rybackie po połów ryb, ale jeśli ktoś woli konwencjonalną metodę zdobywania pożywienia hehehe, czyli zabijanie ofiary (to jest chyba antylopa, ale głowy sobie uciąć nie daje... no dobra może jeleń, ale to nie ma znaczenia, :) jest także wilk, słoń no, ale to było już także w pierwszej odsłonie gry, może skupię się lepiej na tym co tu dodano i zmieniono [czas najwyższy... - J]). Więc jak wspomniałem wcześniej na pewno grafika zmieniła się na lepsze. Wszystkie te budynki, postacie, maszyny ech... tylko ciupać. :D

Wyposażenie wnętrz - Pozycjonowanie stron - meble biurowe Sopot - darmowe forum - Zdjęcia - Dowcipy - obrazy - SA-MP - domeny - SPA - Kosztorysy - Praca we Wrocławiu - Klimatyzacja kraków - Dieta Atkinsa - pozycjonowanie trójmiasto